plonsk24.pl      witacz      współpraca      reklama         
 
blogPasażAukcje allegroE-kartkiPlan miastaFirmy i instytucjeGalerie internautów
Sobota, 19 Maja 2012    Imieniny: Celestyny, Iwony
 
Aktualności Reklama Czytaj! Foto Program TV Akcja-Redakcja Dyżury aptek Kino - MCK Polityka prywatności
  
.

  
.


.

  
.

Kontakt:

REDAKCJA
Plońsk24.pl
ul. Makowa 17
09-100 Płońsk
tel/fax (023) 662 12 43
kom. 0 501 230 811

napisz do nas
Ślubowanie Teresy Banasiak
2012-02-06 10:31:38

Nowa radna powiatu

Przed sesją powiatową w kuluarach pojawiły się pogłoski mówiące o podjęciu próby zablokowania złożenia ślubowania przez Teresę Banasiak. Nic takiego się nie stało. Nowa radna zaraz na początku sesji dopełniła niezbędnej formalności i dołączyła do pozostałych 20 radnych powiatu płońskiego.

Teresa Banasiak - sesja 31 stycznia 2012 r.

Zgodnie z ordynacją wyborczą Teresa Banasiak objęła mandat po zmarłej 30 października 2011 r. Józefie Torbus. Obie kandydatki startowały w wyborach 2010 r. z tej samej listy Wspólnoty Samorządowej. Uzyskując największą ilość głosów z listy, to właśnie Józefa Torbus zdobyła mandat radnej, a Teresa Banasiak zakończyła wybory z drugim wynikiem z tej listy kandydatów.

Zapis ustawy mówi, że do powołania nowego radnego może dojść w przypadku rezygnacji z mandatu przez inną osobę, skazania jej prawomocnym wyrokiem z oskarżenia publicznego za przestępstwo umyślne lub też w wyniku śmierci radnego wybranego pierwotnie, do czego w tym przypadku, niestety, doszło. Wówczas mandat obejmuje osoba z kolejnym najlepszym wynikiem w obrębie listy, której mandat przysługuje ( w przypadku wyborów w Płońsku). Drugi wynik pod względem ilości uzyskanych głosów miała Teresa Banasiak.

Po śmierci radnego lub w wyniku innych przypadków utraty mandatu, przewodniczący danej rady samorządu zwraca się do komisarza wyborczego o formalne wskazanie osoby, która mandat obejmuje, albo też komisarz zarządza wybory uzupełniające, gdy dotyczy to gminy poniżej 20 tys. mieszkańców.

Następnie rada w drodze uchwały dokonuje wygaszenia mandatu osoby zmarłej lub tracącej mandat. Potem odbywa się procedura zaprzysiężenia osoby wskazanej przez komisarza wyborczego, tak jak w przypadku nowej radnej powiatu Teresy Bansiak.

Przed wtorkową sesją pojawiły się pogłoski mówiące o możliwości zablokowania złożenia ślubowania przez nową radną, mówiono też (nawet radni) o pikiecie jej przeciwników, a słychać było także o ewentualności interwencji policyjnej, tudzież o przyjeździe ekip ogólnopolskich stacji telewizyjnych. Jedyną różnicą w porównaniu z innymi sesjami był tylko przyjazd dziennikarzy płockiego oddziału „Gazety Wyborczej”, co zdarza się rzadko.

Ślubowanie odbyło się bez przeszkód, a po dopełnieniu tej formalności radna Teresa Bansiak mogła już brać udział w głosowaniach i obradach.

Skąd zatem to napięcie przed sesją?

Przypomnijmy, dzień po wyborach 22 listopada 2010 r. Teresa Bansiak zostaje zatrzymana w Powiatowym Urzędzie Pracy przez policję i trafia do komendy w Płocku. Tam od prokuratora Prokuratury Rejonowej wysłuchuje stawianych jej zarzutów związanych z organizacją wyjazdów zagranicznych, w których udział brali nie tylko pracownicy płońskiego PUP, z czego – wedle prokuratury – dyrektorka miała czerpać korzyści osobiste. Dyrektorka PUP nie przyznaje się do winy i po 48 godzinach trafia do łódzkiego aresztu śledczego. Tam przebywa blisko pół roku i dopiero przy drugim podejściu płoński sąd nie wyraża zgody prokuraturze na dalsze przetrzymywanie dyrektorki w izolacji, która opuszcza areszt (z ponadnormatywnym przetrzymaniem, o co toczy się wewnętrzne postępowanie prokuratorskie – red.) po wpłaceniu kaucji. Jednak prokuratura zarządza dozór policyjny oraz nakłada na Teresę Bansiak ograniczenia w postaci zakazu przebywania w budynkach PUP i starostwa oraz zakaz kontaktów z pracownikami tych instytucji.

- Po uzyskaniu potwierdzenia od komisarza wyborczego, że obejmuję mandat moim pełnomocnicy wystąpili do prokuratury o cofnięcie nałożonych wiosną 2011 r. zakazów – mówiła nam Teresa Bansiak.

Jest to o tyle ważne, że Teresa Banasiak jest radną powiatową. Gdyby pełniła taką funkcję w samorządzie miejskim, to prokuratorskie zakazy nie przeszkadzałyby w wypełnianiu mandatu. Teraz są istotną przeszkodą, bo trudno sobie wyobrazić np. posiedzenie komisji powiatowej z udziałem pracowników starostwa, w którym uczestniczy radna Teresa Bansiak bez prawa głosu. Odezwanie się do pracownika jest wszak kontaktem, podobnie jak sama obecność w budynku starostwa, gdzie radni bywać muszą, jeśli chcą rzetelnie swoją funkcję pełnić.

Sytuacja, to fakt, jest dość rzadko spotykana, ale słowo prokuratora nie jest chyba jeszcze ważniejsze od zapisów ustawy o wykonywaniu mandatu radnego, tym bardziej że radnej Teresie Bansiak nie przedstawiono dotąd żadnego aktu oskarżenia, nie mówiąc już o prawomocnym wyroku.

Piotr Kaniewski

  Komentarze [3]
 
 
 
 
  
.

  
.

  
.

  
.


.

  
.


.

Pytanie dnia:
Subskrypcja:
E-mail:
Kategorie:






 

Last minute:

Wydawca:
Copyright ® 2004 - 2012 WPP24 Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis Płońsk24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść ogłoszeń oraz wpisy dodane przez użytkowników.
Jeżeli zauważysz, że prawa osób trzecich zostały naruszone napisz lub zadzwoń do nas w celu ich usunięcia:
tel/fax:023 662 12 43 lub 0 501 230 811, e-mail: redakcja@plonsk24.pl
Wykonanie: