|
|||||||
|
Aktualności |
|
Reklama |
|
Czytaj! |
|
Foto |
|
Program TV |
|
Akcja-Redakcja |
|
Dyżury aptek |
|
Kino - MCK |
|
Polityka prywatności |
|
Gowina wina
- akcja w sprawie obrony sądów nabiera tempa
Dla miasta powiatowego nie ma większej hańby niż tablica na budynku sądu, że jest to ośrodek zamiejscowy sądu rejonowego z sąsiedniego miasta tej samej rangi. Bo niby dlaczego nie mogłoby być na odwrót – piszą organizatorzy Ogólnopolskiego Protestu Przeciwko Likwidacji Małych Sądów i zakładają profil na Facebooku, gdzie każdy może wesprzeć akcję.
Taki zabieg jak zamiana sądu rejonowego w powiatowym mieście na ośrodek zamiejscowy sądu rejonowego w innym mieście, niczym nie różniącego się od tego miasta, uwłacza temu miastu i jego mieszkańcom. Jest to kolejna, po rozdziale Prokuratury Generalnej od Ministerstwa Sprawiedliwości szkodliwa akcja Tuska, którego nowym cynglem jest Gowin, który zmienił zużytego Kwiatkowskiego. A zatem Brońmy Sądów i popierajmy Ogólnopolski Protest Przeciwko Likwidacji Małych Sądów – czytamy w mailu nadesłanym do redakcji.
Na profilu protestu w
Facebook’u widnieją już wpisy z różnych regionów Polski. Akcję wspiera NSZZ Solidarność
pracowników sądownictwa, jest wpis starostwa i miasta Staszowa, widać
komentarze ze Złotoryi, Lipska, Sierpca, Kościerzyny czy Brzegu.
Każdy może dołączyć swój głos lub opublikować stanowisko albo zamieścić link w sprawie pozostawienia sądu rejonowego w swoim mieście.
Profil Akcji: http://www.facebook.com/BronmySadow
Komunikat płońskiego starostwa w sprawie spotkania wicestarosty Andrzeja Stolpy w Ministerstwie Sprawiedliwości:
Na spotkaniu Minister Gowin powiedział, że od reformy nie odstąpi, choćby miało się to skończyć jego dymisją. Poinformował, że wszystkie wydziały, które znajdują się teraz w strukturach poszczególnych sądów rejonowych pozostaną jako wydziały zamiejscowe. Podkreślił, że jest sprawą otwartą ile sądów rejonowych będzie i gdzie. Ponownie każdy sąd będzie poddany indywidualnej analizie.
Zabierając głos na spotkaniu wicestarosta przypomniał, że sąd był w Płońsku „od zawsze”, nawet w latach 70-tych po reformie terytorialnej był Sąd Wojewódzki w Ciechanowie z siedzibą w Płońsku. Niejasne są też kryteria w oparciu o które pozostawia się lub likwiduje poszczególne sądy rejonowe. Miały pozostać sądy, które mają co najmniej 14 etatów, a tymczasem słyszy się, że pozostaną sądy nawet tylko z 6 etatami. Nasz powiat jest jednym z największych na Mazowszu i sąd nasz ma być zlikwidowany, a są powiaty mniejsze prawie o połowę, w których sądy rejonowe będą miały swoją siedzibę. Ponadto w 2009 r. wybudowano nową siedzibę sądu za prawie 18 mln zł. Likwidacja sądu w Płońsku powoduje protesty ludności. Powstał Społeczny Komitet Obrony Sądu Rejonowego w Płońsku oraz inne niezależne inicjatywy samych mieszkańców.
Wicestarosta przekazał do rąk własnych wiceministrowi Grzegorzowi Wałejko stanowiska rad powiatu, miast i gmin, komunikat społecznego komitetu oraz protest podpisany przez ponad 200 mieszkańców naszego powiatu.
Spotkanie Społecznego Komitetu Obrony Sądu Rejonowego w Płońsku
Na 1 lutego o godz. 12 w siedzibie starostwa w Płońsku Społeczny Komitet zaplanował spotkanie w sprawie sądu ze wszystkimi parlamentarzystami z okręgu płocko-ciechanowskiego.
- Dzisiaj podpisaliśmy z panem starostą Janem Mączewskim stosowne zaproszenia i liczymy na obecność wszystkich, bo sprawa jest ważna zarówno dla Płońska jak i Sierpca, Gostynina czy Sochaczewa, a wszystkie te sądy mające przejść restrukturyzację znajdują się właśnie w naszym okręgu. Nie możemy do tego dopuścić. My oczywiście walczymy o pozostawienie naszego sądu w takim kształcie jak obecnie, ale chcemy parlamentarzystom pokazać ten problem z punktu widzenia samorządów lokalnych – mówi Artur Czapliński, przewodniczący rady powiatu płońskiego.
Dyskusja o „reformie Gowina” coraz szerszym echem odbija się w największych mediach elektronicznych. Pokazywane są sądy, nawet takie w kosztownej budowie, które jeszcze nie rozpoczęły funkcjonowania w nowych siedzibach, a już mają zostać przekształcane w wydziały zamiejscowe. Patrząc na postępowanie rządu zastanawia tylko, gdzie jest koalicjant, który ani w sprawie fatalnej ustawy refundacyjnej, ani w kwestii likwidacji sądów rejonowych w kilku bastionach PSL nawet nie mruknął.
Jeżeli reforma sądownictwa ma być tak wprowadzana, jak to się dzieje z ustawą autorstwa marszałek Ewy Kopacz, to chyba lepiej zaczekać niż klecić coś na kolanie bez naprawdę poważnych konsultacji z najbardziej zainteresowanymi stronami. Bo to jest mydlenie oczu ze strony ministerstwa, że takie konsultacje będą. - Reforma w takim kształcie jest przesądzona – poinformowała w poniedziałkowych „Wiadomościach” rzeczniczka ministerstwa sprawiedliwości.
Rząd jest nieugięty i zdeterminowany, by żyło się lepiej. Jak to dumnie i wzniośle brzmi, prawda?
Piotr Kaniewski
Komentarze [2]