|
|||||||
|
Aktualności |
|
Reklama |
|
Czytaj! |
|
Foto |
|
Program TV |
|
Akcja-Redakcja |
|
Dyżury aptek |
|
Kino - MCK |
|
Polityka prywatności |
|
Wypaliło! I to jak!
I Płoński Festiwal Teatrów Lalkowych i Ulicznych
Płoński festiwal ma wszystkie przesłanki ku temu, aby na stałe wpisać się w kulturalny repertuar miasta. Udowodniła to publiczność, która nad wyraz licznie pojawiła się w kinie i na placyku przed MCK. Pomysłodawcą przedsięwzięcia jest absolwent szkoły lalkarskiej Robert Poryziński, - „Telesfor”, który od niedawna pracuje jako instruktor w Miejskim Centrum Kultury w Płońsku.

Podczas dwóch spektakli kierowanych do najmłodszych – „Piotruś Pan” w
wykonaniu teatru „Widzimisie” oraz „Księżniczka i ciasteczko” na podstawie opowiadania z „Ulicy Sezamkowej”, które odegrał teatr „Legendarium” bawiły się zarówno dzieci jak i dorośli. Aktorzy z tych formacji mają dar przyciągania uwagi publiczności i współtworzenia z nią spektaklu. Tę cechę najbardziej widać u artystów z Legendarium, grający na jednej plenerowej scenie pośród publiczności.
Oba wymienione teatry prowadzą małżeństwa. Mimo, że za parawanami występuje tylko dwoje aktorów, dzięki prostym zabiegom, strojom, rekwizytom i lalkom widz ma wrażenie, że w spektaklu bierze udział co najmniej kilka osób.
Ta dziedzina sztuki teatralnej ma niepowtarzalny urok i klimat. Nie wymaga też szczególnych zbiegów technicznych, dużych scen i nakładów finansowych. Dwoje ludzi pokazało, że można narobić sporo teatralnego „szumu” w kameralnym gronie i sprawić, że uśpione w sobotnie popołudnie miasto na chwilę ożyło.
Kolejne spektakle odbywały się w różnych miejscach, co okazało się - biorąc pod uwagę ilość proponowanego repertuaru - bardzo dobrym pomysłem i atrakcją dla dziecięcej publiczności.
Potem przyszła kolej na zabawną „Królewnę i ciasteczko” w wykonaniu artystów z Koziebród. Występy artystów zapowiadał w współpracujący z "Teatrem Sześciu Dębów" Jarosław Dąbrowski.
Organizatorem festiwalu według pomysłu Roberta Poryzińskiego było Miejskie Centrum Kultury w Płońsku.
Miejmy nadzieję, że od tak dawna niewidoczna w Płońsku dziedzina artystyczna rozwijana będzie w MCK przez cały rok, a każdego lata zwieńczeniem wysiłków aktorów, plastyków i wielu osób ceniących ten gatunek sztuki będzie kolejny Płoński Festiwal Teatrów Lakowych i Ulicznych pod przewodem „Telesfora”.
Darek Kaźmierczak
Komentarze [8]